środa, 22 czerwca 2016

Chcesz mieć zdrowe dziecko - kup psa

Kontakty ze zwierzętami ograniczają infekcje w okresie niemowlęcym
Jeśli masz styczność z rodzicami pragnącymi desperacko, aby ich dzieci były wolne od kataru i kaszlu – poradź im kupno psa lub kota!
Według artykułu (1) fińskich specjalistów, opublikowanego w lipcowym numerze magazynu Pediatrics, trzymanie zwierząt futerkowych przyczynia się do spadku częstości zachorowań na infekcje układu oddechowego u dzieci w pierwszym roku życia. Lepsza odporność względem mikroorganizmów może być spowodowana zwiększoną ekspozycją dziecka na antygeny przenoszone przez zwierzęta. Różne badania wielokrotnie testowały tę hipotezę, jednak ich wyniki były często przeciwstawne. Tym razem europejscy naukowcy po raz kolejny przekonują nas, że w przypadku dzieci, im więcej brudu tym lepiej.
Dlaczego moje dziecko co jakiś czas łapie przeziębienie? 

Faktycznie, dzieci poniżej pierwszego roku życia przechodzą średnio 6 epizodów infekcji układu oddechowego (respiratory tract infections (RTI)) (2). Prezentują one ogólne objawy zakażenia w sumie przez ponad 3,5 miesiąca w ciągu 1.roku po urodzeniu. Ludzki rynowirus odpowiada za większość takich infekcji. Mogą się one jednak znacząco różnić pod względem przebiegu klinicznego – od pospolitego przeziębienia do poważnego świszczącego oddechu (to drugie częściej u atopików). Różne czynniki mogą mieć wpływ na występowanie RTI. Ich poznanie wydaje się istotne z racji tego, że według niektórych badań RTI przebyte w dzieciństwie predysponują do przewlekłych chorób układu oddechowego u dorosłych (3). Znane czynniki ryzyka RTI to: uczęszczanie malucha do przedszkola, posiadanie starszego rodzeństwa, atopia u rodziców, nikotynizm rodziców. Natomiast karmienie piersią służy jako czynnik ochronny. Wielu rodziców wierzy, że posiadanie zwierzęcia futerkowego może się przyczynić do zachorowania dziecka na choroby układu oddechowego. Tu przekonujemy się, że nic bardziej mylnego.
397 fińskich niemowląt pod nadzorem
Dyskutowane badanie zostało zaprojektowane jako prospektywne. Dane uzyskano od rodziców, którzy wypełniali formularz raz w tygodniu przez pierwszy rok życia swojego potomstwa. Pytano o objawy infekcji u dzieci takie jak gorączka, katar, biegunka, wysypka itp. Rodzice podawali również czy ostatnim tygodniu dziecko przebywało w obecności kota lub psa. Jest to pierwsze badanie, które sprawdzało jak wiele czasu zwierzę spędzało w domu. Inne informacje uzyskane na potrzeby badania obejmowały masę urodzeniową ciała, status socjalny rodziny, środowisko zamieszkania i używki u rodziców. Przeanalizowano wyniki badań i ostrożnie wyciągnięto wnioski.
Zwierzaki redukują ryzyko infekcji układu oddechowego

Spośród prawie 400 dzieci, 61% miało w jakimś punkcie badania kontakt z psem i 34% z kotem. Pod koniec pierwszego roku, retrospektywny formularz wypełniany przez rodziców wykazał, że aż 65% dzieci żyje w domach, w których na stałe nie mieszka pies i 75% rodzin nie posiada kota. Obecność zwierząt w pobliżu dzieci jest więc zmienna w czasie. Wyniki badań sugerują, że rodziny, które dozwalały na kontakty niemowląt ze zwierzętami posiadają dużo zdrowsze dzieci niż te, które tego unikały. U dzieci rzadziej obserwowano kaszel, katar czy zapalenie ucha. Wymagały one też mniejszej liczby kursów antybiotykoterapii. Najsilniejszy efekt ochronny miało posiadanie psa, który przebywał w domu mniej niż 6 godzin. Oznacza to, że były to zwierzęta, które zbierały najwięcej brudu poza domem i roznosiły najwięcej zarazków. Instensywna ekspozycja dziecka na obce antygeny mogła spowodować stymulację układu immunologicznego, promowanie jego dojrzewania i przez to zwiększoną odporność na mikroorganizmy. Związek tego zjawiska ze środowiskiem miejskim czy wiejskim nie został udowodniony.
Koty i psy – kość niezgody
Pojawiły się głosy, że styczność ze zwierzętami może być szkodliwa. U 14-16-latków powodowała ona zwiększoną częstość świszczącego oddechu i nieżytu błony śluzowej nosa (4). Niektóre wcześniejsze badania wspierają jednak ideę ochronnego wpływu zwierzaków na odporność dzieci. Na przykład Hatakka i wsp. (5) zaobserwowali spadek częstości infekcji układu oddechowego u dzieci do 6.roku życia. Powód, dla którego kontakt z kotami ma mniejsze znaczenie, pozostaje nieznany. Wpływ na to może mieć fakt, iż jak wiemy, koty cechują się szczególną dbałością o higienę i może rzadziej niż psy wypuszczane są na zewnątrz. Łatwo znaleźć badania, które potwierdzają ich dobroczynny wpływ, ale niektóre negują go lub uznają wpływ kotów za neutralny. Co ciekawe, Heyworth i wsp. (6) zaobserwowali, że posiadanie kota zwiazne jest z niższym ryzykiem nieżytu żołądka i jelit. Wymagane są dalsze badania, które rzucą światło na kwestię wpływu zwierząt domowych na dojrzewanie układu immunologicznego u dzieci.
Autor: Natalia Neumann
Źródło:
1) Respiratory Tract Illnesses During the First Year of Life: Effect of Dog and Cat Contacts. Bergroth E, Remes S, Pekkanen J et al. Pediatrics peds.2011-2825; published ahead of print July 9, 2012, doi:10.1542/peds.2011-2825
2) Acute respiratory symptoms and general illness during the first year of life: a population-based birth cohort study. von Linstow ML, Holst KK, Larsen K et al. Pediatr Pulmonol. 2008;43(6):584–593
3) Chronic airway diseases in adult life and childhood infections. Ekici M, Ekici A, Akin A. Respiration. 2008;75
(1):55–59.
4) Respiratory symptoms and home environment in children: a national survey. Burr ML, Anderson HR, Austin JB, et al. Thorax. 1999;54(1):27–32
5) Factors associated with acute respiratory illness in day care
children. Hatakka K, Piirainen L, Pohjavuori S et al.Scand J. Infect Dis. 2010;42(9):704–711
6) Does dog or cat ownership lead to increased gastroenteritis in young children in South Australia? Heyworth JS, Cutt H, Glonek G.Epidemiol Infect. 2006;134(5):926–934

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza